Oficjalnie reaktywuje mojego bloga. Stwierdziłam ze mam go już od maja,i ze bez sensu go likwidować (sentyment):] Ale z drugiej strony bez sensu,mieć bloga i na nim nic nie pisać.
W sobote o 18:00 na merze spotkałam się z agą. Poszłyśmy do blue city,ale troche nudnawo było więc wracałyśmy do mnie domu powoli przez park ;] I musze przyznać ze wybierając drogę przez park,i to jeszcze nieoświetlona dokonałam idealnego wyboru. Kocham nasz park jak jest ciemno i nic nie widać. Jest wszędzie grobowa cisza . Klimat jak dla mnie idealny. Oczywiście jest pare alejek oświetlonych,ale kto po nich chodzi =P Ja wole tam gdzi jest troche straszniej. No i tak z agą słyszmy gadałyśmy,spotkałysmy pare dyskutujących meneli i ogólnie było fajowo ;] Aga u mnie nocowała, i tak gdzieś do 2 gadałyśmy o różnośiach a raczej ja adze ciągle coś opowiadałam bo mnie prosiła :P A... No tak jeszcze oglądałyśmy o 22:05 "kłamca,kłamca" bardzo zabawny i ogólnie niezły film z Jimem Carrym. Nieżle sie uśmiałyśmy momentami :]
Rano wstałyśmy o 8 (tak nam sie wydawało) i tak poszłyśmy z moim psem na spacer. Jeszcze musiałyśmy zachaczyć o sklep. Ale o dziwo sklep był zamknięty na cztery spusty, czekałyśmy chwile ale nic. Nikt nie raczyłotworzyć. Przed sklepem stały takie wielkie kosze z chlebem. troche dziwne ale cóż :] No i co ja zrobiłam?? wziełam jakby nigdy nic chleb. No bo naprawde mi sie czekać nie chciało. Oczywiśćie z agą prawie sie posikałyśmy ze smiechu Potem dowiedziałyśmy się ze sklep był dlatego zamknięty bo w nocy przestawiano czas :D i była tak naprawde 7 ale cioły z nas.;D
Potem pojechałyśmy do galeri w galeri do kina na "życie którego nie było" ogólnie średni film,momentami nudny ale potem akcja się rozkręciłam i w paru momentach na całą sale się wydarłam (ze strachu oczywiście). Potem w galeri centrum,wymalowałyśmy sie na helloween :D Ja na wampira a aga na... hm nie wiem na co ale śmiesznie wyglądała. Niestety potem wszystko się skończyło i pojechałyśmy do domu :]
I teraz siedze w domu W HELOWEEN. To absolutnie nie do pomyślenia,w moim przypadku. Zastanawiam się co robić. I mam nadzieje ze coś jeszcze dziś wymyśle :] Naszczescie pojutrze (2.11) mam urodzinki
Pozdrawiam wszystkich gorąco a szczególnie:
-Age,za wszystko :)
-Madzie J,wiadomo :]
-Paulinki,:]
-Anki,4
-olki,4
-Oskara,4
I dla paru osób jeszcze :]
=@